Niebanalna sesja z samochodem w Skarżysko-Kamiennej przyprawiła mnie o niezły ból głowy, w co się ubrać!
Finalnie zdecydowałam się na fioletowy crop top zestawiony z krótką a’la skórzaną spódniczką z koła na gumce i przpięknymi wysokimi sandałkami zamszowymi (o dziwo nie są tak niewygodne, na jakie wyglądają ;)). Dodatki, które wybrałam to: czarny choker i wisiorek z kotkiem, a włosy spięłam w wysokiego kucyka i dodatkowo zrobiłam z nich grzywkę na bok.
Lubicie mnie w takiej kobiecej wersji? Dajcie też znać, co sądzicie o fotkach!




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz