Pierwsza zabawa z wybielaczem. Kupiłam wybielacz Ace, i jak to przystało na osobę która robi coś pierwszy raz - za mało rozcieńczyłam i materiał wyszedł za jasny 🤣 Całe szczęście ze miałam możliwość przeprowadzenia operacji na działce - zapach wybielacza to jakiś dramat! Musiałam następnie materiał zabawić barwnikiem do ubrań, aby nabrał marmurkowego wyrazu. Miałam jeszcze wtedy na stanie paczkę srebrnych ćwieków piramidek i chciałam zrobić z nich użytek, obcęgi mi nie obce, więc łatwo mi się nimi operowało. Nie zupełnie wtedy o taki efekt końcowy mi chodziło, nie mogłam uformować ramion gwiazdy na plecach. Cała operacja zajeła około 2 dobry.
Fotograf: FotoPiotrKielce
Wizaż smokey-eye: sunnymoon_makeup














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz