Tego pięknego letniego dnia postanowiłam wybrać się do kina! Nie po to, żeby obejrzeć film, ale nieco poszaleć przed kamerą w fajnej i przede wszystkim ciekawej scenerii. Chciałam wyglądać dziewczęco, a nic nie dodaje tyle uroku i wdzięku, co warkocz korona wokół głowy… Spróbujcie się tak uczesać!
Na brzoskwiniową bokserkę z kwiatowym nadrukiem narzuciłam granatową cienką narzutkę. Górę wystylizowałam z klasycznymi jasnymi skinny jeans przepasanymi brązowym wąskim paskiem. Uzupełnieniem outfitu są klasyczne, pasujące do wszystkiego czarno-białe trampki.
Jak podoba wam się stylizacja i fotki?









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz