Menu

środa, 12 grudnia 2018

Pędzle do makijażu - jak i czym czyszczę?

Pędzle do makijażu - jak i czym czyszczę?

Jak często je myję? Nie maluje się codziennie - tylko sporadycznie. Wbrew pozorom czyszczę pędzelki częściej, ze względu na to, że trzymam je na biurku w szklance jako ozdobę (a właściwie trofeum - bo sprawiłam je sobie po zakończeniu pewnej trudnej sprawy, jestem na swoim więc nie mam "nagród od menagera").
Zawsze myje je po użyciu - bez względu czy to było jedno machnięcie, czy chęć uzyskania konkret tapety.
Zdarza się, że myję je dodatkowo, jeśli wiem, że w najbliższym czasie będą mi potrzebne, by nie nanosić na twarz kurzu jaki zdążył na nich się zgromadzić.

Czym czyścić pędzle do makijażu? 
Szare mydło w kostce
Szampon do włosów - Barwa Ziołowa, Szampon brzozowy, do włosów normalnych i suchych - dodatkowo ładnie błyszczą i są mega miękkie w dotyku.

Jak to robię? Włosie pędzli przy płukaniu pod bieżącą wodą zawsze kieruję w dół. Nie chcę by woda dostała się do skuwki. Zanurzam pędzel w strumieniu bieżącej wody. Nabieram nieco mydła lub szamponu na narzędzie i delikatnie pocieraj nim o dłoń. Następnie spłukuję ponownie pod kranem. 
Nie wyciskam mocno wody i nie ciągnę za włosie, ale delikatnie, ruchem pulsacyjnym odciskam z nadmiaru wody.

Jak suszyć pędzle do makijażu? Nigdy nie suszę zestawu pędzli do makijażu na kaloryferze czy przy grzejnikach. Włosie może się wtedy gubić i puszyć. Suszę je na brzegu stołu lub parapetu, aby włosie wystawało poza krawędź blatu. Najczęściej zostawiam je w ten sposób w łazience przy otwartym wąsko oknie - by miały podczas schnięcia dostęp do świeżego powietrza, dzięki temu nie czuć potem użytych produktów. 

W taki oto sposób, nie mam problemów z pędzlami, zarówno tymi nowymi, jak i kiedyś pędzlami do pudrów mineralnych. 
Nie mam zbędnych bagaży, bo bez szamponu i mydła i tak się żyć nie da.

Pędzle do makijażu, piękne jak jednorożce, możecie zamówić TUTAJ.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2015-2023 Kopia