Co obiecuje producent? Pomadka do ust w płynie LIQUID LIPSTICK MATT INGRID gwarantuje perfekcyjnie matowe wykończenie makijażu z efektem long-lasting. Nowa formuła wzbogacona witaminą E, zwaną witaminą młodości, chroni usta przed wysuszeniem. Lekka, kremowa konsystencja idealnie się rozprowadza i nie powoduje uczucia lepkości. Pomadka gwarantuje matowe wykończenie oraz mocne krycie. Dostępna w 8 topowych kolorach.
Opinia: Mój ulubiony odcień czerwieni!
Opakowanie wygląda jak typowy błyszczyk, a w środku niespodzianka, mamy pomadkę.
Pędzelek do aplikacji również jak z błyszczyka, mi osobiście to nie przeszkadza. Jestem nawet na tak, bo opakowanie jest wąskie i długie, nie zajmuje dzięki temu zbyt dużo miejsca.
Trwałość do pierwszego konkretnego posiłku, w moim przypadku były to 3 godziny, gdy od czasu aplikacji zasiadłam do obiadu.
Odbija się na szklankach, ale jeszcze się kolor utrzymuje.
Opakowanie wygląda jak typowy błyszczyk, a w środku niespodzianka, mamy pomadkę.
Pędzelek do aplikacji również jak z błyszczyka, mi osobiście to nie przeszkadza. Jestem nawet na tak, bo opakowanie jest wąskie i długie, nie zajmuje dzięki temu zbyt dużo miejsca.
Trwałość do pierwszego konkretnego posiłku, w moim przypadku były to 3 godziny, gdy od czasu aplikacji zasiadłam do obiadu.
Odbija się na szklankach, ale jeszcze się kolor utrzymuje.
Ingrid matowa pomadka w płynie 205 poznałam dzięki eventowi See Blogers 2019, natomiast zamówić możecie TUTAJ.








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz