Menu

poniedziałek, 16 marca 2020

Tołpa, Dermo Face, Strefa T, Enzymatyczna maska z glinkami

Tołpa, Dermo Face, Strefa T, Enzymatyczna maska z glinkami

Co obiecuje producent? To połączenie właściwości peelingu enzymatycznego i glinkowej maski z mocą oczyszczającej piany. Delikatnie złuszcza zrogowaciały naskórek bez drobinek i konieczności pocierania. Wychwytuje zanieczyszczenia, które skóra gromadzi przez cały dzień. Usuwa nadmiar sebum i odblokowuje pory, aby skóra była bardziej odporna na powstawanie zaskórników i niedoskonałości. Eliminuje szary koloryt i błyszczenie. Pozostawia skórę głęboko oczyszczoną, gładką i nawilżoną.

Skład: Aqua,   Kaolin,   Lauryl Glucoside,   CI 77891, Glycerin,   Decyl Glucoside,   Montmorillonite, Bentonite,   Illite,   Peat Extract,   Parfum, Citrus Paradisi Fruit Extract,   Algin,   Papain, Carbomer,   1,2 hexanediol, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Disodium EDTA,   Sorbitan Isostearate, Polysorbate 60,   Citric Acid, Methylpropanediol,   Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol,   Benzoic Acid

Opinia: Nie doceniałam tej maski, aż nie zepsuła mi się ponownie cera!
Konsystencja i aplikacja maski na medal! Łatwo się nakłada czy to palcami, czy pędzlem. Zastyga, ale nie tworzy skorupy - możemy swobodnie wykonywać swoją pracę z maską na twarzy - nigdzie się nie odkleja podczas rozmowy telefonicznej, tak jak często to bywa przy maseczkach w płacie. Czasem przy przebieraniu odrobina obetrze się o kołnierz jeśli dociśniemy do twarzy jeśli wkładamy ciuch przez głowę.
Opakowanie też widać przemyślane - zakończenie w formie dzióbka jest świetne, można z łatwością dozować interesującą nas ilość produktu.
Zapachu nie wyczuwam, wręcz nakładam maskę i dopóki nie spojrzę ponownie w lustro, nie pamiętam nawet że mam ją na twarzy.
Moment kiedy moja cera popadła w ruinę dosłownie stan cery jak naturalny, to był czas jak robiłam korektę makijażu perntamentnego - musiałam przecierać twarz tylko wacikiem z przegotowaną wodą - nie wiem nawet czego cera powróciła do stanu naturalnego - gdy pierwszy raz musiałam tak robić to nic się nie działo!
Uratowała moją cerę w czasie kryzysu - rozprawiła się z przetłuszczaniem na czole, pomimo że nie jest dedykowana cerze naczynkowej - i tak zmniejszyła zaczerwienienia na policzkach i nosie, pomogła w leczeniu trądziku zwykłego na brodzie. 
Nie spowodowała efektu "skóry węża". 
Nie radzi sobie u mnie tylko z bolesnymi bombami ropnymi, ale mogę to wybaczyć, na to chyba nic nie pomoże, nawet peelingi u kosmetyczki i kwasy tylko oddalały ich powrót w czasie. Trochę wizualnie zmniejszyła problem z "kaszką" na brodzie w postaci zatkanych porów, ale nie zlikwidowała całkowicie problemu.
Staram się stosować ją regularnie przynajmniej co tydzień. 
Wydajnościowo wypada świetnie. Nakładam cienką warstwę na całą twarz, mam już około pół roku, i jeszcze mam pół tubki do dyspozycji.

Tołpa, Dermo Face, Strefa T, Enzymatyczna maska z glinkami możecie zamówić TUTAJ.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2015-2023 Kopia