Okej, po raz pierwszy pokazuje ozdobne czarne ramiączka do stanika jakie posiadam na stanie. Czemu je mam? Jak szukałam dla siebie nowego stanika, stacjonarnie w galerii Rzeszów jak i Mieleckim Navigatorze - był dramat. Jak zwykle musiałam zamówić przez internet. Tylko że, okazało się że te co mierzyłam w galerii rzeszowskiej, to firma miała swoją własną rozmiarówkę, i w efekcie z zwykłej rozmiarówki przyszedł model za duży. Odesłałam, i przy zamówieniu na rozmiar mniejszy, dodałam te ramiączka do koszyka. Były tylko w jednym rozmiarze, i jak zwykle na mnie za duże. Skróciłam je przy kółeczku na środku, odcinając niecały centymetr materiału, zaszyłam ponownie i bingo! Pasują idealnie!❤️ Gdy już je poprawiłam cieszyłam się, w końcu mam coś nowego. Zaletą takich ramiączek jest wygoda - trzmają szelki, i dzięki temu nie zsuwają się one z ramion.
Nadmiar czerni sukienki rozkloszowanej mini w paski chciałam jakoś ożywić, i w końcu wyciągnęłam z szafy kurtkę ramoneskę w odcieniu pastelowego różu i buty model Adidas superstar hologram.
Ponieważ instagram ma nas sponsorów... za idiotów, i planuje ukrywanie ilości like'ów, nie daję się doić z kasy i szukam innych rozwiązań. Postawiłam na rozdania kosmetyczne, bo robią lepszy wynik niż płatne reklamy. Oraz zamiast zdjęć zaczynam wprowadzać video - nigdy na video nie była widoczna ilość like'ów, a przynajmniej puki ilość wyświetleń jest dostępna, nada się jako alternatywa. I możliwe że to będzie lepszy sposób na ukazanie efektów pracy, bo ile jest takich ludzi co śledzą każdy ruch, a nic się nie udzielają, widać to szczególnie na instastory. Jest duże prawdopodobieństwo że ilość wyświetleń jest prawdziwa, bo pokrywa się z danymi w statystykach.
Makijaż wykonany przy użyciu:










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz